Nowości - Przemysł kosmetyczny ze świata

Masło shea dla przemysłu kosmetycznego

06.04.2018

Ciekawa informacja ze światowego rynku kosmetycznego: szacuje się, że potencjał rynku dla nigeryjskiego masła shea wynosi ok. 320 mln dolarów i stale rośnie.

Masło shea jest ekstraktem z orzechów drzewa pochodzenia afrykańskiego – Kartie. Nazwa Kartie oznacza „drzewo życia". Owoce drzewa wykazywać mają właściwości lecznicze. Ekstrakt z shea wykorzystywany jest do produkcji masła, posiadającego właściwości pielęgnacyjne dla skóry, m.in. nawilżające i przeciwzapalne. To zaś tłumaczy rosnące zapotrzebowanie wielu branż na ekstrakt.

Masło shea jest używane i eksportowane z Afryki od dawna. Olej oraz masło z ekstraktu z orzechów shea posiadają niską zawartość tłuszczu, więc są powszechnie stosowane jako substytut kakao i oleju palmowego, które to cechuje względnie wysoka zawartość tłuszczy.

Obecny potencjał rynkowy produkowanego w Nigerii masła shea wycenia się na 320 mld dolarów (dane: Nigeryjski System Podziału Ryzyka Oparty na Zachętach dla Rolnictwa, ang. The Nigeria Incentive Based Risk Sharing System for Agriculture, NIRSAL).

Masło shea wykorzystywane jest głównie w branży kosmetycznej (uwzględniającej produkty kosmetyczne i higieny osobistej).

Na rynku handlowe masło jest dostępne w pięciu klasach (A, B, C, D, E), oznaczających jego czystość i sposób przetwarzania. Produkt w klasie A to masło shea surowe lub nierafinowane, w klasie B jest masłem rafinowanym, w klasie C jest ekstrahowane rozpuszczalnikami, w klasie D jest to najczystsze i nieskażone masło shea, a w klasie E zawiera substancje zanieczyszczające.
W klasie A zachowuje większość naturalnych właściwości, w porównaniu do pozostałych gatunków i właśnie na nie istnieje największe zapotrzebowanie ze strony przemysłu kosmetycznego.

W Nigerii produkuje się ponad 425 tys. ton orzechów shea, co stanowi ok. 40% łącznego potencjału.

Przy okazji 11. edycji corocznej konferencji Shea (12-14 marca 2018 r. w Nigerii), dyrektor zarządzający NIRSAL Aliyu Abdulhammed stwierdził, że „wspierając łańcuch wartości dzięki dodatkowemu finansowaniu oraz rozszerzając produkcję w innych regionach w tzw. pasie szerokości geograficznej shea, Nigeria może znacznie zwiększyć wartość rynku dla masła shea aż do poziomu 1,41 mld dolarów”.

- Proszę sobie wyobrazić dochody, które można osiągnąć przy zwiększonej produkcji wynoszącej 1 mln ton ziaren shea przerabianych w całości na masło shea. Rynek globalny jest tego bliski, ale aby osiągnąć taki cel niezbędne jest wsparcie ze strony interesariuszy – powiedział Abdulhammed.

Jednocześnie poinformował on o projekcie nowego pilotażowego programu interwencyjnego, którego celem jest usprawnienie procesów współpracy w łańcuchu wartości shea. Program ten przewiduje sfinansowanie czterech projektów interwencyjnych w całym łańcuchu wartości w celu wytworzenia masła shea dla kosmetyków i słodyczy.

W czasie konferencji podkreślano, że w ciągu ostatnich 20 lat eksport orzechów shea wzrósł o 600%, do 350 tys. ton rocznie. Zwiększony handel poprawia warunki życia w afrykańskich społecznościach.

Wyświetlono: 870

Przeczytaj również

Skomentuj

Kalendarium

więcej